Bieganie rano czy wieczorem?

Podjęcie decyzji o codziennym bieganiu to jeden z lepszych pomysłów na jaki mogliśmy wpaść. Taki trening pozytywnie wpłynie na nasze samopoczucie oraz pozwoli cieszyć się zgrabną sylwetką. Kiedy zaopatrzymy się już w odpowiedni strój (np. któryś z tych), pozostaje nam jeszcze jeden dylemat: wybór pory biegania. Najlepiej jest biegać rano lub wieczorem. Która pora jest lepsza? Wszystko zależy od Ciebie!

Jeżeli jesteś tak zwanym ?rannym ptaszkiem? i nie przeraża Cię wstawanie o piątej lub szóstej rano, poranne bieganie jest właśnie dla Ciebie. Jeśli jednak dźwięk budzika napawa Cie przerażeniem i każdego ranka nakrywasz się kołdrą, dając sobie ?jeszcze pięć minut? w ciepłym łóżku, zdecydowanie lepiej będzie biegać wieczorem. Każda z tych opcji ma swoje plusy i minusy.

Poranne bieganie pozwala doskonale się rozbudzić. Nic tak nie poprawia nastroju i nie dodaje energii jak odpowiednia aktywność fizyczna. Dotlenienie mózgu z samego rana pozytywnie wpłynie na umiejętność twórczego myślenia. Biegając o poranku naładujesz zatem swoje wewnętrzne baterie na cały dzień i z uśmiechem stawisz czoła czekającym Cię wyzwaniom.

Minusem porannego joggingu jest mimo wszystko pora dnia. Jeśli zdecydujemy się biegać rano musimy być w tym konsekwentni. Nie usprawiedliwia nas nawet urlop, weekend czy inny dzień wolny. Organizm przyzwyczaja się bowiem do określonego cyklu i każde odstępstwo od przyjętego trybu, może odbić się niekorzystnie na naszym zdrowiu, dlatego także szczególnie ważne jest posiadanie odpowiedniego pulsometru.

Nieco inne zalety ma bieganie wieczorne. O tej porze dnia zazwyczaj nigdzie się już nie spieszymy, jesteśmy bardziej wyluzowani i nie myślimy o tym, co nas jeszcze czeka. Wieczorny jogging pozwala też doskonale rozładować stres i emocje nagromadzone podczas dnia. Jeśli mamy siedzącą pracę, taki trening pod koniec dnia doskonale wpłynie na nasze ciało. Niektórzy też dopiero wieczorem przeżywają swój szczytowy okres formy i dzięki temu mają więcej sił na trening.

Minusem wieczornego biegania jest jednak zmęczenie po całym dniu. Bywają takie dni, że po powrocie z pracy jedynym naszym marzeniem jest odpoczynek. Nie mamy już sił na jakikolwiek sport. Sam musisz zdecydować która pora jest dla Ciebie bardziej odpowiednia. Zawsze pozostaje również opcja biegania dwa razy dziennie 🙂

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.